Ruszają zajęcia z karate w Starej Kuźni

Od września ruszają zajęcia w budynku sołeckim Stara Kuźnia. Rozpoczyna działalność również nowa sekcja Karate. Zapraszamy.

Karate – trenować może każdy

Od września Karate Kyokushin będzie można ćwiczyć w Węgrzcach. –
Trenować karate można w każdym wieku. I wcale nie trzeba być
wysportowanym i rozciągniętym – wyjaśniają sensei Grzegorz Brucki i
senpai Jakub Grzymek, którzy od września będą uczyć karate w Starej
Kuźni w Węgrzcach.

Kto może zacząć trenować Karate Kyokushin?

Jakub Grzymek, 1 KYU (JG): Na karate może przyjść w zasadzie każdy. Nie
istotne jest, czy ćwiczył coś wcześniej, czy jest wysportowany i
rozciągnięty. Tym, żeby stał się taki zajmiemy się na treningach.

Grupa w Węgrzcach będzie przeznaczona i dla dzieci (od 5. roku życia), i
dla dorosłych. Na takie grupy często przychodzą rodzice ze swoimi
pociechami. Każdy będzie mógł postawić tu pierwsze kroki w Kyokushin,
nauczyć się technik podstawowych, poprawić zdrowie i kondycję fizyczną.

Grzegorz Brucki, I DAN (GB): Natomiast jeśli ktoś z dorosłych po np.
roku zapragnie intensywniejszych treningów, będzie mógł też trenować w
naszym głównym dojo (jap. „sala ćwiczeń”) – w Krakowie przy ul. Ułanów
3. W godzinach wieczornych to tylko 10 minut jazdy samochodem.

Niektórzy mówią: „jestem za stary na karate”. Kiedy warto rozpocząć treningi?

GB: W każdym wieku – trenują u nas nawet pięcioletnie dzieci. Z kolei
górnej granicy wieku nie ma – rekreacyjnie karate można ćwiczyć nawet do
setki.

Jak wyglądają ćwiczenia w grupach początkujących?

JG: Najpierw uczymy podstaw – poprawnego wykonywania technik,
prawidłowych odruchów w walce. Treningi dla początkujących są mniej
wymagające fizycznie, co jednak nie oznacza, że są lekkie. Duży nacisk
kładziemy na ćwiczenia ogólnorozwojowe, poprawę wydolności, a także – co
niezmiernie istotne w sztukach walki – poprawę elastyczności. W końcu
każdy chce zacząć kopać wysoko.

Ze względu na to, że obecnie
wiele osób ma skrzywienia kręgosłupa i inne wady postawy, wiele ćwiczeń
ukierunkowanych jest na eliminowanie tych problemów. I jeśli zmiany nie
są zbyt zaawansowane, karate może mieć wspaniałe efekty. Rozciąganie to
jedno – istotne jest też to, że symetrycznie wzmacniamy poszczególne
partie mięśni.

GB: Pamiętajmy, że Kyokushin to nie tylko walka i
ćwiczenia fizyczne. Treningi uczą zachowania się w stanie zagrożenia:
wytrzymałości psychicznej, szybkiej, prawidłowej reakcji, ale też –
konkretnych technik samoobrony.

Czy często zdarzają się kontuzje?

JG: Poważne urazy w Kyokushin dotyczą w zasadzie wyłącznie zawodników
startujących w turniejach. W trakcie normalnych treningów niemal się nie
występują.

Podstawą bezpiecznego treningu jest prawidłowa
rozgrzewka. Wszystkie stawy są uruchamiane, wykonuje się pełny zakres
ich ruchów. Potem intensywność ćwiczeń wzrasta, rozgrzewa się całe
ciało, a na koniec obowiązkowo przeprowadza się profesjonalne
rozciąganie. Dzięki temu trudniej o kontuzję.

GB: Ważne jest też
to, że wszystkie ćwiczenia, zwłaszcza w parach, opatrzone są szczegółową
instrukcją – zawsze wyjaśniamy, jak należy uderzać, jak blokować, co
zrobić, żeby ćwiczenie było bezpieczne.

Korzystamy też z tarcz
treningowych czy worków bokserskich, a zaawansowani, ci, którzy
dopuszczani są do walk, mogą stosować ochraniacze.

Z tego powodu kontuzje na karate występują wielokrotnie rzadziej niż np. podczas piłki nożnej.

Czego poza umiejętnością walki uczy karate?

GB: Wytrwałości i systematyczności. Nana korobi ya oki, jak mówią
Japończycy – jeśli ucząc się upadniesz siedem razy, to podniesiesz się
osiem.

Kolejną sprawą jest etykieta dojo – uczymy szacunku do
innych, dobrych obyczajów. Jak powtarzał twórca naszego stylu Masutatsu
Oyama: „Skoro karate istnieje po to, by kształtować ducha i trenować
ciało, to musi ono być drogą moralności wykraczającą poza samą
technikę”.

JG: Treningi pozwalają też oderwać się od problemów –
są bardzo dynamicznie prowadzone, nie ma tam czasu na myślenie o pracy
czy problemach.

To też czas dla siebie – przeznaczony na ciągłe
doskonalenie, pokonywanie swoich ograniczeń. „Codziennie trzeba
wykraczać poza swoje możliwości” – mawiał Oyama. I to właśnie jest
prawdziwe Kyokushin.

Treningi Karate Kyokushin będą odbywać się w Starej Kuźni w Węgrzcach (ul. C1 nr 4, 32-086 Węgrzce).

Środa: 17:30-18:30
Piątek: 18:00-19:00

Pierwszy trening 4 września!

Tel. 606 664 558, 605 683 260
KMKK.PL
www.facebook.com/karate.krakow/